Zmieniłam zdanie o nauczycielach. To jednak nie ludzie, tylko wredne i krwiożercze potwory.
Mimo to nie cofnęłabym tego, co zrobiłam. Mam wrażenie, że uśmierzyłam chociaż troszeczkę wybujałe ego pani od sztuki. Idiotka myśli, że skoro jest żoną dyrektora, może sobie wszystkimi rządzić.
Już niejedne świadectwo zniszczyła swoją pamiętliwością i chamstwem. Ale co mnie to obchodzi? Ta ocena i tak nie obniży mi średniej, aż tak. W końcu za rok zmieniam także ponownie szkołę.
No, ale nie chce mi się myśleć o szkole. Już mam dość. Jeszcze rada pedagogiczna i naprawdę będę miała spokój.
Za to mam po dziurki w nosie tego całego jarania się naszymi piłkarzami. Przed EURO nikt nie interesował się Szczęsnym ani Lewandowskim. A na pewno nie 13-latki podniecające się na widok ich torsów.
Gdyby chociaż przyznawały się do tego, że interesuje je tylko wygląd, a nie udawały jakichś wielkich fanek.
Mam nadzieję, że niedługo ten szał minie.
mam zupełnie takie samo zdanie, jak ty - dot. i nauczycieli, jak i "facebookowych" faneczek piłkarzy -.-
OdpowiedzUsuńhttp://murphose.blogspot.com/
nie cierpię szkoły .. ;/ -,-
OdpowiedzUsuń