środa, 20 czerwca 2012

What a wicked game to play...

Podobnie jak koleżanka Ciri, zrobiłam sobie dzisiaj wolne, gdyż "bolała mnie głowa" (zachowanie wystawione, a ja nie mam zamiaru tkwić wśród tych nietolerancyjnych postaci długo). W przyszłym tygodniu prawdopodobnie kompletnie odpuszczę sobie szkołę. Wypiłam dziś dosyć duża kawę (8 łyżek), zjadłam lasagne a obiad i wypiłam 4 energy drinki, tym samym pobijam tu Igę, mam nadzieję, że się nie obrazi. Tylko nie myślcie, że normalnie się tak odżywiam! Dobra, mniejsza z tym... Chyba znalazłam technikum w sam raz dla siebie, gdzie przyjmują ze średnią nawet 3.0, a ma ono świetną opinię. Ja mam 3.5 i dobra i tak nie uważam, że szkoła rzeczywiście jest nam potrzebna, jeśli ktoś naprawdę jest inteligentny i ma talent, to i tak sobie w życiu da radę, nie można oceniać po ocenach. Nie uważam na przykład, żebym była głupia, moi znajomi również mają mnie za inteligentną osobę, mam talent literacki i to ogromny (dziewczyno, ty się chyba coraz skromniejsza robisz!), więc sobie poradzę!
Zostawiam Was z grzechu wartą piosenką.

4 komentarze:

  1. Też już odpuściłam se szkołę ,zaraz wakacje ,oceny wystawione ,nie ma sensu chodzić ;p
    Zgadzam się z tym co napisałaś że nie można oceniać po ocenach i wgl ; ))
    Ogólnie fajny blog :)

    Zapraszam do mnie ,zachęcam do komentowania i obserwowania ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. oceny nie odzwierciedlają inteligencji człowieka. :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Hej :) Zgadzam się, ze oceny nie odzwierciedlają inteligencji, o czym świadczy przykład mojego chłopaka, który mimo że jest inteligentny, ma problemy z tym, żeby zdać... A technikum to chyba najlepszy typ szkoł, do jakiej można pójść. Powiem szczerze, ze żałuję, że nie poszłam do technikum...

    OdpowiedzUsuń
  4. też juz odpuściłam sobie szkołę . :D

    OdpowiedzUsuń